Pora nieco bliżej przyjrzeć się składnikom w kosmetykach. Dziś pod lupę bierzemy trehalozę, którą producenci – nie bez powodu – coraz częściej stosują w formułach produktów pielęgnacyjnych. Ten naturalny surowiec znajdziecie w kremach, serach i maseczkach do twarzy, balsamach, a nawet w odżywkach do włosów. Kosmetyk z tym składnikiem mogłyście znaleźć w premierowej edycji PURE BEAUTY BOX US. Jak dokładnie działa trehaloza i w jaki sposób może wpłynąć na kondycję skóry?
Trehaloza – co to takiego?
To naturalny surowiec, a dokładniej dwucukier, którego źródłem są przede wszystkim rośliny i grzyby. Trehaloza uczestniczy w mechanizmach ochronnych, które uruchamiane są w ekstremalnych warunkach środowiskowych. Dzięki niej, rośliny są w stanie przetrwać nawet długie okresy suszy. W kosmetykach pełni funkcję odbudowującą i antyoksydacyjną, stoi na straży optymalnego nawodnienia skóry, a ponadto efektywnie łagodzi podrażnienia, swędzenia czy objawy atopii. Najbardziej niesamowitą cechą trehalozy jest jej zdolność do odwzorowania cukrów znajdujących się w naturalnym czynniku nawilżającym skórę (Natural Mositur Factor). W ten sposób jest w stanie świetnie wiązać wodę w naskórku. Trehaloza skutecznie walczy z wolnymi rodnikami uszkadzającymi DNA komórek skóry i prowadzącymi do przyspieszenia procesów starzenia. Tworzy naturalną barierę hydrolipidową zapewniając ochronę przed czynnikami drażniącymi i ograniczając proces TEWL (Transepidermal Water Loss).
Całkiem sporo jak na jeden składnik, prawda?
Trehaloza czy kwas hialuronowy?
Oczywiście obie substancje są bardzo pożądane w pielęgnacji, szczególnie cery suchej i odwodnionej. Oba składniki mają swoje unikalne właściwości i korzyści dla skóry. Kwas hialuronowy znany jest ze swojej zdolności do intensywnego nawilżenia i wypełniania zmarszczek, podczas gdy trehaloza oferuje intensywne nawilżenie, regenerację skóry i ochronę przed uszkodzeniami.
Zatem wybór między trehalozą a kwasem hialuronowym zależy przede wszystkim od indywidualnych potrzeb i preferencji skóry. Jeśli za swój cel pielęgnacyjny stawiasz nie tylko nawodnienie, ale również rekonstrukcję płaszcza lipidowego skóry i przywrócenie młodzieńczego wyglądu, to trehaloza doskonale poradzi sobie ze wszystkimi tymi zadaniami. Dwucukier wspiera fibroblasty w produkcji kolagenu i elastyny, a to właśnie one odpowiedzialne są za sprężystość i elastyczność skóry. Wybierając więc kosmetyki o działaniu antyaging warto zerknąć na etykietę i sprawdzić, czy widnieje na niej ten składnik.

Kosmetyki z trehalozą w PURE BEAUTY BOX US
Zauważyłaś pierwsze oznaki przesuszenia, twoja skóra zrobiła się wiotka i wrażliwa? Najwyższy czas zacząć działać! Jeden z kosmetyków zawierający w składzie trehalozę znajdziesz w swoim JUNGLE BOX. Mowa o KREMIE OCHRONNYM DO TWARZY z różowej linii VIANEK polecanej do łagodzenia podrażnień i zapobiegania problemom delikatnej cery. Formułę produktu wzbogacono o regenerujący ekstrakt z jeżówki purpurowej i kojącą alantoinę. ŁAGODZĄCY KREM OCHRONNY VIANEK to także ogromna dawka nawilżenia – obok trehalozy odpowiedzialne za to są: wspomniany wcześniej kwas hialuronowy i ksylitol. Ten kosmetyk to także idealny wybór na urlop. Zapewnia niezwykle wysoką ochronę przed promieniami UVA i UVB – SPF50, a przy tym, w przeciwienstwie do większości tego typu produktów, nie bieli skóry. Szybko się wchłania pozostawiając cerę aksamitnie gładką (spokojnie może stanowić bazę pod makeup).
Jeśli już przekonałyście się na własnej skórze, jak działają kosmetyki z trehalozą, zachęcamy do podzielenia się Waszymi wrażeniami! A jeśli dopiero rozpoczynacie swoją pielęgnacyjną przygodę to ŁAGODZĄCY KREM OCHRONNY VIANEK SPF50 czeka na Was TUTAJ.